01
Niedobory kluczowych mikroskładników
Praca pod presją czasu oraz regularny wysiłek fizyczny przyspieszają zużycie magnezu, cynku i witamin z grupy B. Nawet dobrze skomponowany jadłospis często nie pokrywa zwiększonego zapotrzebowania na kofaktory enzymatyczne, co objawia się spadkiem siły mięśniowej i trudnościami ze skupieniem uwagi.
Wyjałowienie rezerw komórkowych
02
Ukryty stres oksydacyjny i tlące się przeciążenie
Nieregularne posiłki, wysoki udział żywności przetworzonej oraz niedobór antyoksydantów prowadzą do nadprodukcji wolnych rodników tlenowych. Uszkadzają one błony komórkowe i spowalniają tempo regeneracji powysiłkowej, wywołując uczucie sztywności porannej.
Obciążenie tkanek i układu odpornościowego
03
Przeciążenie metaboliczne i wahania glikemii
Spadek wrażliwości tkanek na insulinę powoduje, że po obfitym posiłku węglowodanowym energia zamiast trafiać sprawnie do mięśni i mózgu, ulega gwałtownym wahaniom. Efektem jest znany wielu mężczyznom popołudniowy kryzys energetyczny między godziną 14:00 a 16:00.
Niestabilna gospodarka węglowodanowa
04
Przewlekły stres i przestymulowanie układu nerwowego
Ciągła gotowość decyzyjna i brak wyraźnej granicy między pracą a odpoczynkiem utrzymują układ współczulny w stanie alarmowym. Organizm zużywa ogromne ilości energii na samo podtrzymanie napięcia, przez co wieczorem brakuje zasobów na właściwą regenerację.
Zaburzenie osi podwzgórze–przysadka–nadnercza